Rozdział II: Zasady są po to aby je łamaćKiedy za oknem dostrzegłem pierwsze promienie słońca musiałem wrócić do rzeczywistości i w końcu przestać marzyć o ciele chłopaka który doprowadził mnie do wrzenia. Spodziewałem się że mimo mojej zmiany rutyna panująca w domu się nie zmieni i za chwilę do mojego pokoju wbiegnie uradowana Rose która bez chwili zastanowienia rzuci się na mnie i zacznie uderzać z impetem w moje piersi. Spokojnie patrzyłem na zegarek oczekując mojej siostry, ale ku mojemu zdziwieniu spóźniała się. O dziwo na korytarzu również nie słyszałem żadnych dźwięków więc spokojnie się przebrałem i wszedłem do salonu. Ku mojemu zdziwieniu i tam nikogo nie zastałem i szczerze cieszyłem się z tego powodu, wiedziałem że mam chwile dla siebie i swoich myśli, mogę jeszcze przez jakiś czas oddać się marzeniom i przyjemności jakiej to towarzyszyło. Wolnym krokiem udałem się do pokoju muzycznego i usiałem przy fortepianie. Zrobiłem to co dyktowało mi serce bardzo powoli przejechałem dłonią po klawiaturze próbując przypomnieć sobie ten sam zapach piżmu co zeszłej nocy. Wolno i delikatnie zacząłem naduszać klawisze jak gdyby były ciałem mojego kochanka, jak gdybym pieścił go w ten sposób. Ponownie oddałem się w sferę marzeń, wyobraziłem sobie kolejne pocałunki pieszczoty a nawet fellatio w jego wykonaniu i moją dłoń zaciskającą się na jego włosach. Mój penis ponownie był gotowy do działania a ja nerwowo zacząłem poruszać biodrami próbując sobie ulżyć. Zatraciłem się w tym całkowicie ciągle wygrywając melodię oddającą moje wczorajsze emocje, nic poza tym nie istniało aż do momentu gdy poczułem zaciskającą się dłoń na moim ramieniu. *** Notka for Ara :* Głosuj (4) |
||
|| TsukiYasha ||Ojejku.. Nie sądzę, żeby Edward tak krytycznie i wulgarnie do siebie podchodził. No ale, dowiemy się, kiedy poznamy go w Midnight Sun, o ile rzecz jasna ono w ogóle wyjdzie. Nie chcę co prawda myśleć, że Edward jest jakąś zatwardziałą panienką, która nie ma w sobie czegoś z dzikiego zwierza, tylko po prostu jestem jeszcze pod wpływem zdziwienia jego myślami ;)
brak www || data:17:16:29 2/07/2010 chello089074143142.chello.pl || IP: 89.74.143.142 |
||
|| Cullen's Diary ||Pamiętasz jeszcze szalonych, niezrównoważonych Cullenów, którzy doprowadzali wiele osób do łez? Oczywiście były to łzy wywołane śmiechem ; )Wracamy w lipcu! Nie przegap! http://cullens-diary.wjo.pl/
brak www || data:18:42:11 25/06/2010 dly233.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.24.54.233 |
||
|| Nieśmiertelna ||Nie no kobieto, masz talent! xDOstre teksty ten Edzio wali :P
brak www || data:14:19:47 25/06/2010 188.147.150.175.nat.umts.dynamic.eranet.pl || IP: 188.147.150.175 |
||
|| Ja. ||Kiepskie.
brak www || data:18:04:27 22/06/2010 095160082250.police.vectranet.pl || IP: 95.160.82.250 |
||
|| Clau :) ||Robi się coraz ciekawiej :) Czekam na kolejną notkę
brak www || data:16:25:29 22/06/2010 zadole-k-ce249198223077.c198.msk.pl || IP: 77.223.198.249 |
||
|| bez podpisu ||no no, ciekawe opowiadanie. Zapraszam na moje :)
http://skazany-na-smierc-mysza-reaktywacja.blog4u.pl/ || data:13:44:59 22/06/2010 zalogowany || IP: zalogowany |
||
|| Ariu ||Coraz bardziej akcja się rozwija, czekam z niecierpliwością na następny rozdział ;)
brak www || data:23:36:33 21/06/2010 ad215.alfaks.com || IP: 213.25.24.215 |
||
|| Def ||co ja tutaj będę pisać, że ma talent dziewczyna - przecież to wszyscy wiedzą :D bardzo mi się podobała druga notka. Ah ta Rosie! :*
brak www || data:22:30:39 20/06/2010 81-219-136-211.adsl.inetia.pl || IP: 81.219.136.211 |
||
|| Ara ||Sweet <3 a ta dedykacja skarbie lovciam Cię!
brak www || data:21:42:11 20/06/2010 chello089076105204.chello.pl || IP: 89.76.105.204 |
||
|| Kaer ||Jak mogłaś skończyć w takim momencie? :[ Świeetne to jest!
brak www || data:21:40:29 20/06/2010 chello087206182230.chello.pl || IP: 87.206.182.230 |
||