Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział I: Obserwacje zewnętrzne i chwila szczęścia z samym sobą.

Odnalazlem siebie samego

:: odnalazlem-samego-siebie ::

Rozdział I: Obserwacje zewnętrzne i chwila szczęścia z samym sobą.

Wydawało mi się że dobrze znam siebie, swoje myśli, marzenia pragnienia i fantazje. Wydawało mi się że wiem czego chcę w swoim życiu, podobno wiedziałem co jeszcze chcę zobaczyć i zdobyć. Nie obchodziło mnie nic prócz rodziny i zachowania swojej tożsamości. Tożsamości która tak naprawdę był skrywana przez wszystkie lata kłamstw i oszukiwania samego siebie. Dowiedziałem się tego wszystkiego po ponad 100 latach swojej egzystencji i miałem nadzieję że teraz będę już naprawdę szczęśliwy jako prawdziwy ja a nie tylko skrywanym za maską Edwardem C. To co się stało było dla mnie szokiem, nigdy nie spodziewałem się że uszczęśliwi mnie to co dla tak wielu osób było skandalem i czymś nie do pomyślenia. Ja jestem szczęśliwy i teraz tylko to się dla mnie liczy.
Od kiedy pamiętam nigdy nie przykuwałem uwagi do osób śmiertelnych, nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy nie miałem nikogo bliskiego poza rodziną. Od dłuższego czasu mieszkaliśmy w Forks i mimo iż było tu wiele ciekawych osób nigdy na nikogo nie zwróciłem uwagi. Czasami zastanawiałem się jak by to było poznać kogoś kto doprowadził by moje nieruchome serce do bicia bądź bynajmniej postawił moje przyrodzenie jak na filmach mojego ulubionego gatunku. Często rozmawiałem z Rosalie dlaczego nikogo nie mam mimo iż jestem dość atrakcyjny i wiele wampirzyc chciało spędzić ze mną kolejne wieki. W takich chwilach zawsze jej odpowiadałem że nie jestem gotowy na związek i szybko zmieniałem temat na jej stosunki z Emmettem. Ta wbrew pozorom lubiła, nie kochała opowiadać o ich przygodach erotycznych i nowych fantazjach które ma zamiar spełnić w najbliższym czasie. Ta kobieta mnie zadziwiała, i często miałem wrażenie że rozmawiam z tanią prostytutką bądź boginią seksu, chodzącą kamasutrą znawczynią wszystkich tajników miłości. Chwilami miałem nawet czelność sądzić że wyolbrzymia, ale gdy proponowała że mi też może pokazać na co ją stać szybko rezygnowałem wmawiając sobie i jej ze jesteśmy rodziną i to jest niedopuszczalne. Muszę przyznać, jak na kobietę była nieziemsko seksowna szczególnie gdy padała przede mną na kolana chcąc skusić na chwilę przyjemności. Tak czy siak nigdy do niczego niedoszło bo najzwyczajniej w świecie nie pociągała mnie w żaden najmniejszy sposób. W takich chwilach najzwyczajniej wstawałem i wychodziłem ze swojego pokoju na długi spacer zastanawiając się jak to jest że nie czuję podniecenia patrząc na wpółnagą boginię. Martwiłem się sam sobą, czułem że nie wszystko jest ze mną w porządku, a może martwiłem się tym że wszystko jest jak w najlepszym? Jak by nie patrzeć, tego wieczoru było tak samo, wolnym krokiem przemierzałem las gdy nagle doszedłem do ulicy głównej a następnie bez chwili namysłu znalazłem się na środku miasta i spokojnie mogłem usiąść na jednej z ławek.  Przechodziło koło mnie wiele osób, starszych, młodszych, facetów i kobiet, co jakiś czas siadała na pobliskiej ławce grupa dziewczyn chichoczących na przemian i puszczających do mnie oczko. Ta zabawa mnie bawiła więc podszedłem spokojnie do jednej z nich i oparłem ręce tak że znalazły się między nimi jej nogi. Wolno nachyliłem się i szepnąłem tak by tylko ona mogła usłyszeć i poczuć mój ciepły oddech na swojej szyi.
-Jesteś nieziemsko piękna, ale jest jeden kłopot dzisiaj już przeleciałem trzy takie jak ty a czwarta miała być ruda.
Nie wiem dlaczego się tak zachowałem, miałem najzwyklejszą ochotę doprowadzić kogoś do szału, do drżenia i sprawić by moje słowa wstrząsnęły nim jak nigdy wcześniej. Czułem taką potrzebę i najzwyczajniej na świecie postanowiłem ulec pokusie. Widziałem że dziewczyna drży czując mój oddech na sobie, widziałem jak starannie próbuje wchłonąć go nozdrzami. To bawiło mnie jeszcze bardziej dlatego delikatnie się o nią otarłem, a następnie odwróciłem na pięcie i wróciłem na swoje miejsce napawając się ciągłym osłupieniem i drżeniem brunetki. Tak szybko jak zaczęło mnie to bawić tak szybko skończyło więc wstałem i odszedłem w jeden z ciemnych zaułków by uwolnić się od spojrzeć jej koleżanek. Gdy tylko zniknąłem z horyzontu kogokolwiek wzroku przeskoczyłem przez płot i nie wiedząc co dalej ze sobą począć poszedłem w kierunku szkoły. Noc była młoda a ja i tak nie potrzebowałem snu, szczególnie biorąc pod uwagę fakt iż kolejny dzień miał być zbyt słoneczny bym mógł wyjść z domu, musiałem nacieszyć się chwilą. Tak jak wcześniej usiadłem na jednej z ławek, z tą różnicą że tu było pusto. Tylko w jednym z pobliskich domów paliło się światło które szybko zniknęło. Z domu wyszła kobieta a za nią niebiańska istota która spowodowała że momentalnie zacząłem szybciej oddychać i oddałem się przeróżnym fantazją. Cud ten miał na sobie szerokie jeansy, skurzaną kurtkę a na serdecznym palcu lewej ręki srebrny sygnet. Oczy brązowe i ciemne długie włosy sięgające za łopatki, jego karnacja była ciemna co jednocześnie przywołało masę fantazji dotyczących kontrastu naszych połączonych ciał. Było to dziwne, a jednocześnie nieziemsko podniecające, w jednej chwili poczułem jak mój członek zesztywniał a ja dalej fantazjowałem o pocałunkach, pocieraniu naszych języków i pieszczotach jakie moglibyśmy zapewnić sobie nawzajem. Dopiero po chwili oprzytomniałem i skarciłem sam siebie.
Co to było do cholery?
Nie wiem ale mi się podoba. I to cholernie..
Ale to facet…
Ale jaki…
W tej chwili nie mogłem poznać samego siebie, a jednocześnie byłem podniecony jak nigdy wcześniej. Wyraźnie czułem delikatnie piżmowy zapach mężczyzny który właśnie wsiadał na motor. Miałem ochotę pobiec za nim i dowiedzieć się kim jest, co robi i czym się zajmuje. Poznać go z każdej możliwej strony chciałem znać jego imię, nazwisko miejsce i datę urodzenia. Dowiedzieć się skąd jest jak się tu znalazł i co robił przy szkole o tak później godzinie. Nie chciałem nigdy zapomnieć tego słodkiego zapachu który tak bardzo zachłannie wdychałem. Z chwili na chwilę czułem jak moja męskość rośnie nerwowo zacząłem przekładać nogę na nogę próbując sobie ulżyć. Niestety nie mogłem zatrzymać czasu i ta chwila, moment w którym miałem wrażenie że mój anioł patrzy mi w oczy nie mogła trwać wiecznie. To co się stało zabolało, mężczyzna który w jednej chwili rozpalił moje zimne ciało wsiadł na motor, założył kask i odjechał nim zdążyłem po raz ostatni wziąć oddech by móc spokojnie zapamiętać jego woń. Jak nigdy szybko zerwałem się na równe nogi i czym prędzej pobiegłem do domu. Na szczęście mój pokój był pusty, położyłem się na łóżku i przywołując wspomnienia ponownie poczułem zapach piżmu dookoła siebie. Oddałem się przeróżnym fantazją, wyobrażałem sobie jak ten boski mężczyzna wplata swoje palce w moje włosy, zaciska na nich pięść… odchyla głowę do tyłu i całuje moje jabłko adama . Wodzi językiem po szyi i pieści przeróżne części mojego ciała cicho szepcząc moje imię. Nie mogłem się powstrzymać bo po raz pierwszy w życiu czułem takie podniecenie, musiałem zrobić coś by napięcie drzemiące we mnie uległo. Przywoływałem przeróżne fantazje sprawiając sobie nieziemską przyjemność, sycząc cicho i starając się nie wydać zduszonego okrzyku który mógł spowodować zainteresowanie domowników. Po jakimś czasie pieszczot opadłem na łóżko i przytuliłem do siebie poduszkę mając nadzieję że w jakiś sposób przeniosę na nią zapach ze swoich wspomnień.
Jasna cholera, oszalałeś.
Nie ważne…
Sztywnieje ci z powodu faceta. To nie jest normalne.
Nie ważne…

 


Głosuj (6)
02:19:01 17/06/2010 [Powrót] Komentuj

|| TsukiYasha ||

Jeszcze nie dowiedziałam się jakiej płci jest autor opowiadania, ale powiem jedno - dawno nie miałam takiego ubawu, czytając wewnętrzny dialog bohatera, tym bardziej - Edwarda. Policzki mi po prostu płoną z ogromnej radochy i rozbawienia. Tekst z rudą był genialny. Zaskakujesz na każdym kroku, ale jeśli mogę coś zasugerować - spraw, by jego myśli były dziksze ;3
brak www || data:17:05:20 2/07/2010

chello089074143142.chello.pl || IP: 89.74.143.142

|| CLAU ||

ciekawe :D
brak www || data:16:18:50 22/06/2010

zadole-k-ce249198223077.c198.msk.pl || IP: 77.223.198.249

|| Nexio ||

Pianiowe opowiadanie ^^
najbardziej mnie "urzekła"
odp do dziewczyny w mieście
czekam na ciąg dalszy:]
brak www || data:19:21:49 20/06/2010

host-62-141-207-187.swidnica.mm.pl || IP: 62.141.207.187

|| ariupl94 ||

Pisz dalej, dowiem się co nie co ;D
brak www || data:20:08:16 19/06/2010

ad216.alfaks.com || IP: 213.25.24.216

|| Ciasteczko ||

Świetnie ;D Ja bym chyba nigdy nie pomyślała,że coś może ich łączyć.
brak www || data:19:27:08 19/06/2010

dln131.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.24.43.131

|| Ulluszka ||

Bardzo mi się podoba - ciekawe spojrzenie na historię literacko opisaną już w innej książce.

Mam nadzieję, że się nie obrazisz ale przy okazji fragmentu: "przeróżnym fantazją" - powinno być "przeróżnym fantazjom", pozdrawiam.
brak www || data:19:53:40 18/06/2010

aemh199.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.191.59.199

|| Kaercia ||

Świetne, świetne. Niektóre fragmenty zwalają z nóg. :D
brak www || data:19:30:14 18/06/2010

chello087206182230.chello.pl || IP: 87.206.182.230

|| Nieśka ||

Jesteś Zajebis*a! :P
brak www || data:16:18:03 18/06/2010

178.182.102.102.nat.umts.dynamic.eranet.pl || IP: 178.182.102.102

|| Dev ||

zajebiste to mało powiedziane :D więcej ^^
brak www || data:16:15:31 18/06/2010

83-238-150-252.ip.netia.com.pl || IP: 83.238.150.252

|| Mariette ||

Nie no , zajebiste , masz dziewczyno talent :D chcemy więcej , chcemy więcej....:> xD
brak www || data:01:02:46 18/06/2010

c-cdabe755.028-285-73746f34.cust.bredbandsbolaget. || IP: 85.231.171.205


Podstrona: *1* / 2